60 lat integracji europejskiej

170331_integracja_main

Unia Europejska nie może być projektem tylko dla „starszych ludzi”, którzy mają pamięć historyczną. Młodzi, którzy tej pamięci nie mają, muszą mieć wyobraźnię i świadomość, że sprawy mogą pójść także w złym kierunku. Projekt europejski musi być również atrakcyjny dla młodych – mówił dyrektor Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce Marek Prawda otwierając konferencję naukową pt. „Traktaty Rzymskie – 60 lat integracji europejskiej”.

W piątek 24 marca odbyła się konferencja naukowa poświęcona przeszłości i przyszłości Unii Europejskiej (UE), zorganizowana wspólnymi staraniami Uniwersytetu Warszawskiego i Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce w przeddzień 60-tej rocznicy podpisania Traktatów ustanawiających Wspólnoty Europejskie. Naukowcy, politycy i praktycy życia gospodarczego starali się podsumować osiągniecia 60-ciu lat integracji europejskiej i zastanowić się na przyszłością projektu zjednoczonej Europy.

Dyskusja nad możliwymi scenariuszami dalszego rozwoju integracji europejskiej zdominowała wszystkie panele dyskusyjne. Tę paneuropejską debatę nad przyszłością UE zapoczątkowało opublikowanie przez Komisję Europejską 1 marca 2017 r. tzw. „Białej księgi o przyszłości Europy”, która zawiera 5 możliwych scenariuszy dalszej współpracy państw członkowskich w ramach Unii. Scenariusze te przewidują różne możliwości rozwoju wypadków, od dalszego zacieśnienia integracji europejskiej i zwiększenia kompetencji instytucji unijnych, po jej stopniowe rozluźnienie i skupienie się jedynie na funkcjonowaniu wspólnego rynku.

Więcej informacji nt. „Białej księgi” dostępne jest tutaj.

– Na UE nie jesteśmy skazani, bo członkostwo w Unii Polacy wybrali świadomie, w referendum w 2003 r., i powinniśmy być z tego dumni. Każda reforma funkcjonowania UE musi się opierać na zachowaniu jedności 4 elementów: prawa, budżetu, instytucji i rynku obejmującego swobodę przepływu osób, towarów usług i kapitału. W ramach utrzymania jedności tych elementów możemy dyskutować o przyszłości zjednoczonej Europy, tak aby nie zniszczyć naszego europejskiego dziedzictwa – powiedział prof. Krzysztof Szczerski Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP -komentując scenariusze zawarte w „Białej księdze”.

Prof. Stanisław Sulowski – Dziekan Wydziału Nauk Politycznych i Studiów Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego – zauważył natomiast, że obecnie największe niebezpieczeństwo dla UE płynie ze strony polityków, którzy instrumentalizują tematy europejskie i wykorzystują je na własny użytek, kreując w ten sposób negatywny wizerunek Unii w oczach opinii publicznej. – Społeczeństwa europejskiej są szczęśliwe, że są w Unii, ale jednocześnie są niezadowolone, bo zewsząd dociera do nich negatywna narracja nt. zjednoczonej Europy – powiedział prof. Sulowski, próbując znaleźć źródło narastającego na naszym kontynencie euro-sceptycyzmu.

– Jeśli Unia nie będzie teraz działać, to może podzielić los innych międzynarodowych organizacji, które, pomimo udanych początków, z czasem utraciły swoje znaczenia i stały się organizacjami fasadowymi – powiedział z kolei Marek Prawda, starając się wyjaśnić dlaczego nie można pozostać bezczynnym wobec różnych kryzysów, które w ostatnim czasie dotknęły zjednoczoną Europę. – Urlop od geopolityki na świecie właśnie się skończył i trzeba teraz pomyśleć nad wypracowaniem wspólnej europejskiej polityki zagranicznej i obronnej – dodał również Dyrektor Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce.

Również politycy reprezentujący największe partie polityczne reprezentowane w polskim Sejmie byli zgodni, co do konieczności podjęcia próby reformowania UE oraz znaczenia członkostwa Polski w unijnych strukturach dla bezpieczeństwa naszego kraju i dobrobytu jego obywateli. Różnili się jednak, co do zakresu koniecznych zmian oraz roli Polski w zjednoczonej Europie.

Poseł Konrad Głębocki z PiS podkreślił, że jego partia opowiada się jednoznacznie z pozostaniem Polski w UE. Jego zdaniem „Bexit” to sygnał, że UE zmierza w złą stronę i nad wyjściem Wielkiej Brytanii z unijnych struktur nie można po prostu przejść do porządku dziennego. Zdaniem posła PiS, reformując Unię trzeba zagwarantować większy udział parlamentów narodowych w procesie stanowienia unijnego prawa, a państwa członkowskie muszą ponownie zacząć odgrywać większą rolę w całej strukturze UE. – PiS jest za utrzymaniem, a nawet pogłębieniem wspólnego rynku, bo jest jeszcze wiele obszarów w gospodarce, gdzie wspólny rynek nie stał się dotąd faktem – powiedział Konrad Głebocki.

Marcin Święcicki, poseł z PO, stwierdził natomiast, że woli Europę federacyjną, w której potęga wielkich państw, takich jak Niemcy, jest roztopiona i nie zagraża mniejszym krajom. – Pokój i radykalne ograniczenie konfliktów pomiędzy członkami UE to największe osiągniecia integracji europejskiej. Wolę Europę federalną od Europy nacjonalistycznej – powiedział Marcin Święcicki. Zdaniem posła PO głębszy federalizm powinien być odpowiedzą na obecne bolączki UE, a jego wyrazem byłoby przyznanie Parlamentowi Europejskiemu podobnych kompetencji, jakie mają obecnie parlamenty narodowe oraz uczynienie z Komisji prawdziwego rządu europejskiego, politycznie odpowiedzialnego przed tym Parlamentem.

Poseł Adam Szłapka z Nowoczesnej postulował natomiast jak najszybsze przystąpienie Polski do strefy Euro, nie tylko ze względu na kwestie gospodarcze, ale przede wszystkim ze względu na korzyści polityczne i bezpieczeństwo, jakie gwarantuje posiadanie wspólnej europejskiej waluty. – Bezpieczeństwo, rozwój gospodarczy i poważanie na świecie to trzy najważniejsze elementy z punktu widzenia polskiej racji stanu i te elementy najlepiej gwarantuje nam członkostwo w UE – powiedział poseł Nowoczesnej.

Piotr Apel, poseł Ruchu Kukiz’15, podkreślił, że jego ugrupowanie nigdy nie sprzeciwiało się członkostwu Polski w UE i popiera istnienie samej Unii.Unia powstała, aby zapewnić nam bezpieczeństwo i jak dotąd dobrze się w tej roli sprawdza powiedział poseł Kukiz’15. – Są też takie niebezpieczeństwa, jak np. samowola dużych korporacji, przed którymi tylko Unia może nas skutecznie obronić, bo poszczególne państwa członkowskie są na to za słabe ­­– dodał Piotr Apel. Zdaniem posła, w UE brak jest obecnie prawdziwego europejskiego ducha i osób na miarę „ojców założycieli” zjednoczonej Europy, którzy mogliby teraz pchnąć projekt europejski na nowe tory. –Obecnie coraz więcej państw i społeczeństw myśli tylko o własnych partykularnych interesach i to jest dla Europy niebezpiecznedodał na zakończenie konferencji poseł Ruchu Kukiz’15.

Więcej informacji nt. tego wydarzenia, w tym program konferencji, znajduje się tutaj.

Konferencja „Traktaty Rzymskie – 60 lat integracji” była jednym z wydarzeń towarzyszących obchodom 60-lecia integracji europejskiej i odbyła się pod patronatem Komisji Europejskiej. Uczestnikami paneli tematycznych byli naukowcy z najlepszych polskich uczelni, byli i obecni wysokiej rangi urzędnicy państwowi oraz posłowie na Sejm RP. W trakcie konferencji wręczono też narody Polskiego Towarzystwa Studiów Europejskich za najlepszą monografię z dziedziny studiów europejskich w 2015 r.

Źródło: https://ec.europa.eu